Podsumowanie roku

Tak, wyskoczyłyśmy z tą stroną, żeby mieć poczucie, że naprawdę piszemy tę powieść. I w sumie nie jest źle: do jednego z dużych wydawnictw mogłybyśmy ją już wysłać, bo tam nie chcą całości, ale tylko kawałek… A spory kawałek już jest, dzięki dwu sesjom wyjazdowym, kiedy naprawdę narzuciłyśmy sobie niezły reżim. No dobra, na Słowacji zwiedziłyśmy okoliczne zameczki, ale to przecież dla dobra świata przedstawionego, a w Beskidach codziennie robiłyśmy grzybobranie – ale jak uczy Pan Tadeusz, nie masz życia w dziewiętnastowiecznym dworku bez grzybobrania! (Meldujemy posłusznie, że żadna z nas nie zbierała muchomorów.)

Grudzień przyniósł zasadniczy przełom w konstruowaniu fabuły, która dotychczas miała główny wątek i drobne wątki poboczne, ale jeden z bohaterów w zasadzie nie bardzo miał się z czym sensownie pojawić. Ale lektura pewnych dziewiętnastowiecznych dokumentów, związana z naukową pracą Agnieszki, zaowocowała najpierw jednym pomysłem, w co by tu wrobić tę snującą się dotychczas postać, a następnie lektura pozornie średnio związanego z fabułą artykułu w wikipedii (taaak) przyniosła oświecenie, jaki wątek jeszcze wprowadzić. Teraz powinno już pójść jak z płatka.

tree
William Sandys, rodzina wokół świątecznej choinki (1852)

Znacznie bliższa ukończenia jest jednak dość niespodzianie inna powieść, będąca spinoffem czy też może raczej kontynuacją świata, który powołujemy do życia w powieści będącej główną bohaterką tej strony. Lekko steampunkizujący kryminał autorstwa Agnieszki/Drakainy, zainspirowany kilkoma eksponatami na wystawie o strachu w sztuce dziewiętnastowiecznej, jest już na finiszu… Ale o postanowieniach noworocznych to już może jutro?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s