Idziemy na koncerty!

No dobrze, nie byłby dziwnym sam fakt, że zamierzamy posłuchać muzyki wokalnej, zwłaszcza operowej, bo z oratoryjną to już różnie bywa. Opery słuchamy dużo, na granicy za dużo – o ile dobrej muzyki może być za dużo.

Stanisław_Poniatowski_(1754–1833)Cassandra_Luci

Ale w ten weekend dwa koncerty, na które się wybieramy, to absolutne dzieło przypadku. Trudno powiedzieć, jakimi pokrętnymi wikipediowymi ścieżkami natrafiłyśmy na postać Józefa Michała Poniatowskiego, pociotka księcia Józefa Poniatowskiego (konkrenie syna jego stryjecznego brata). Historia jego rodziców jest fascynująca: Stanisław Poniatowski, sam w sobie człowiek wielce interesujący, ale nie róbmy dygresji, można o nim napisać osobno, na pewnym etapie swego życia zamieszkał w Rzymie, a w jego sąsiedztwie mieszkała rodzina szewca nazwiskiem Benloch. Szewc bił żonę, żona uciekła około roku 1804 po pomoc do bogatego sąsiada, sąsiad książę zakochał się w szewcowej i tak to Cassandra Luci (znana zasadniczo pod nazwiskiem panieńskim) została najpierw jego kochanką, potem matką jego pięciorga dzieci (z których dwaj synowie zostali później uznani jako legalni), a wedle części źródeł w końcu – tzn. po śmierci szewca, z którym w Państwie Kościelnym nie mogła się rozwieść – również jego żoną.

PoniatowskiJozefMichal
Józef Michał Poniatowski (1814 lub 1816-1873), jedyny potret, jaki udało się znaleźć w necie

Jeden z synów został kompozytorem i śpiewakiem operowym (poza tym, że dyplomatą w czasach II Cesarstwa francuskiego), napisał kilkanaście oper i innych utworów. Kiedy w lekturze o Stanisławie i Kasandrze doszłyśmy do niego właśnie, popatrzyłyśmy po sobie (oraz po YouTubie) – ciekawe, czy da się posłuchać jakichś jego utworów!

I co się okazało? Że za mniej więcej dwa tygodnie od odkrycia przez nas Józefa Michała jego utwory  będą wykonywane nie gdzie indziej, ale u nas w Krakowie! Po pewnych zawirowaniach udało się kupić bilety i tak dziś wysłuchamy estradowego wykonania opery Don Desiderio – ma to szanse być opera rarissima w naszym melomaniackim dorobku, a jutro Mszy F-dur. O wrażeniach napiszemy.

A tak poza tym w ramach ciekawostek i tego, że świat jest mały: siostrzenica naszego kompozytora była drugą żoną Aleksandra Walewskiego, tak tak, syna Marii Walewskiej i – oficjalnie jej męża, aczkolwiek zarówno plotki jak i podobieństwo do cesarza Francuzów wskazują na, no, powiedzmy, prawdziwość plotek.

Aha, żeby nie było, że tylko w XIX w. tak wszystko w zamkniętym gronie – jedyny tekst naukowy o Józefie Michale, jaki udało się wyśledzić, napisał redaktor książki, w której obie mamy po artykule poświęconym librettom operowym…


d

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s